czwartek, 8 marca 2012

hej ho hej ho... w drogę!

dość już odpoczynku, nogi rwą się do drogi, reszta też gotowa. Z oddali słychać głosy, wzywają mnie. Już pora. Wschodzi słońce, budzi się nowy dzień. Bagażu sporo, ale buty mam porządne i ciało silniejsze. Myśli zwalniają tempa, czas podziwiać nadchodzącą wiosnę.W wietrze który rozwiewa mi włosy słyszę świergot ptaków, zieleni się. Otwieram drzwi by zachłysnąć się świeżym powietrzem i dostrzec jak pszczoły zapylają kwiaty. Rozświetla się Ziemia.

                                                                                                                              Witaj        

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz